A tak ogólnie, powiem wam to ja bym zrobiła filmik, z jednym dniem waszym. Jak, wstajecie, wychodzicie z domów, potem się spotykacie, wchodzicie po napoje do super marketu, potem spotykacie inne osoby, i razem jeździcie, potem możecie nagrać że, niby wchodzicie do szkoły, a wejdziecie do biblioteki miejskiej w gimnazjum ale, tam nikt się nawet nie zorientuje. Potem wychodzicie z stamtąd i mówicie że, było głupio czy fajnie itp. To już sobie tam jakoś ustalicie. I potem jeździcie, najwyżej możecie potem udając zadzwonić i zamówić pizze, tak dla picu jak to się mówi. I tam takie różne to sobie domyślicie Nio, w moim przypadku, to by mi się fajniej oglądało A takie samo jeżdżenie to nie jest zbytnio interesujące  |