Pierwszą deskę dostałem na święta od dziadków kiedy miałem gdzieś 8 lat.Na początku mnie to nie kręciło,ale jak się nauczyłem ollie to wszystko się zmieniło.Zacząłem grind-ować i tak dalej.Z kumplami spotykamy się i gramy w S.K.A.T.E.Mieszkam dwa kilometry od DRAMATA.Zapraszam wszystkich do team STREET GRINDERS.Jeżdzę jeszcze na Snowboardzie,Wadeboardzie,nartach,ale deska też.Rolek nie nawidze.Większość skejterów brzydzi się rolkarzami. Należę do drużyny skatów a nie rollerskatów.Jestem w STREET GRINDERS.
 |